Z Sonomą to plotka

wto, 8 sierpnia 2017 godz. 09:43:16 skomentuj wyścigi
Tagi: Alonso, IndyCar

Fernando Alonso | Fot. indycar.com

Zak Brown zdementował plotki o planowanym starcie Fernando Alonso w GoPro Grand Prix of Sonoma, końcowej rundzie Verizon IndyCar Series (15-17 września). - To zupełnie szalone! - oświadczył dyrektor wykonawczy McLaren Technology Group, pytany przez magazyn Racer. - Po pierwsze, Fernando musiałby się przez nas zgłosić, a tego nie zrobił. Po drugie Sonoma koliduje terminowo z F1 w Singapurze. To sztucznie sfabrykowana wiadomość.

Alonso zaliczył Indianapolis 500, odpadając na 21 okrążeń przed metą z powodu awarii silnika. Prowadził przez 27 kółek. Dłużej na czele oglądano tylko Maxa Chiltona (50) i Ryana Hunter-Reaya (28). Zdobyte 47 punktów obecnie daje Asturyjczykowi 28 miejsce w mistrzostwach.

Przyszłoroczna powtórka Indy w wykonaniu Alonso zależy od silnikowego partnerstwa McLarena, a także Andretti Autosport z Hondą. Zespół Michaela Andrettiego prowadzi rozmowy z Chevroletem.

- Szanse są 50 na 50 - stwierdził Zak Brown. - Tak naprawdę zależy to od tego, jak ułożą się nasze relacje z Hondą, czy nadal będziemy mieli silniki Hondy w samochodach.

Fot. indycar.com