Most 2017 - Wyścig Serafina, zero Antoszewskiego

nie, 3 września 2017 godz. 16:12:13 skomentuj wyścigi

Kamil Serafin | fot. KLR

Kamil Serafin, który perfekcyjnie wystartował do drugiego wyścigu Kia Lotos Race na torze w czeskim Moście, objął prowadzenie na samym początku rywalizacji i nie oddał go do końca zmagań, co umocniło go na fotelu lidera w klasyfikacji sezonu. Wyścigu nie ukończył Jan Antoszewski, który wypadł z trasy na ostatnim zakręcie pierwszego okrążenia.

Po kolizji Antoszewskiego na torze pojawił się Safety Car, który zjechał do boksów pod koniec piątego okrążenia. Podobnie jak Serafin swoją pozycję przez cały czas trwania wyścigu utrzymywał drugi na mecie Dawid Borek (+0,892), dla któego to życiowy wynik. Trzeci ponownie był Damian Litwinowicz (+1,125).

Za czołową trójką sklasyfikowano Szymona Ładniaka (+3,229), Adrienn Vogel (+3,426), która rozpoczynała wyścig z pole position oraz Nikodema Wierzbickiego (+3,798), autora najszybszego pojedynczego okrążenia.

Dziesiątkę skompletowali Max Gunther (+3,864), Szymon Jabłoński (+6,445), Lukas Keil (+14,741) oraz Tomasz Magdziarz (+15,527). Jedenaste miejsce wywalczył Marek Begier (+16,118), szybszy od VIPa: Łukasza Byśkiniewicza (+16,404), Jakuba Dwernickiego (+20,100) i Przemysława Pytlaka (+28,480). Piętnasty był drugi z zaproszonych gości: Marek Wicher (+40,031), a szesnasta Petra Krajnyak, która za falstart musiała zrealizować karę drive through. Stawkę skompletował Marcin Ganowski, który zderzył się z Przemysławem Pytlakiem.

W klasyfikacji sezonu Kamil Serafin (665) ma za sobą Damiana Litwinowicza (600), Jana Antoszewskiego (585), Nikodema Wierzbickiego (570) i Maxa Gunthera (541). Wymieniona piątka zachowała matematyczne szanse na tytuł mistrza Polski, którego losy rozstrzygną się na przełomie września i października na włoskim torze Monza.

fot. KLR