Hong Kong ePrix 2017 - Wygrał po drive through

sob, 2 grudnia 2017 godz. 09:23:49 skomentuj wyścigi
Tagi: Bird

Sam Bird | Fot. DS Virgin Racing

Sam Bird nie stracił prowadzenia po zaliczeniu kary drive through i odniósł na ulicach Hongkongu szóste zwycięstwo w Formule E. W pierwszym wyścigu sezonu kierowca DS Virghin Racing wyprzedził o 11,5 sekundy Jean-Érica Vergne'a, o 12,4 s Nicka Heidfelda, ósmy raz obecnego na podium.

Vergne wygrał start mając za sobą Birda, Turveya (7 pole), Heidfelda, Abta, Di Grassiego i Buemiego. André Lotterer został skierowany na barierę na pierwszej szykanie, zablokował tor i pierwszy raz w wyścigu Formuły E wywieszono czerwoną flagę.

Restart nastąpił za Safety Carem. Po zielonej fladze Lucas Di Grassi i Daniel Abt zaliczyli kontakt na zakręcie 2. Na następnym kółku Buemi i Di Grassi zczepili się na nawrocie. W tym samym miejscu Felix Rosenqvist został obrócony przez Lukę Filippiego. Piemontczyk otrzymał drive through.

Jérôme d'Ambrosio zatrzymał się na torze (5). Daniel Abt odebrał czwarte miejsce Nickowi Heidfeldowi (9). Lucas Di Grassi zjechał ze złamanym prawym tylnym zawieszeniem (16). Oliver Turvey zwolnił oddając trzecie miejsce Abtowi, którego dzieliło 9 sekund od lidera. Sam Bird wyprzedził Jean-Érica Vergne'a (20).

Vergne i Rosenqvist zjechali na zmianę samochodu (21). André Lotterera ukarano drive through. Sam Bird nie wyhamował i przewrócił jedną z osób stojących przed namiotem DS Virgin. Nowy lider, Sébastien Buemi zaliczył pit stop (23), a po powrocie zatrzymał się na torze. - Samochód się wyłączył! - informował Szwajcar.

Po postojach da Costy i Mortary Sam Bird uzyskał 6,7 sekundy przewagi nad Vergne'm, 7,3 nad Heidfeldem, 20,2 nad startującym z 14 pola Maro Engelem. Birda ukarano drive through za incydent w depo. Anglik miał już 9 sekund przewagi i po karze wrócił tuż przed Vergne'm.

Felix Rosenqvist awansował do piątki kosztem Nelsona Piqueta juniora, a następnie zaliczył kontakt z samochodem Maro Engela. Engel przekroczył maksymalną moc dopuszczoną w wyścigu, za co ukarano go drive through, zamienionym na doliczenie czasu. Bawarczyk spadł z czwartej na 14 pozycję.

Na przedostatnim okrążeniu Felix Rosenqvist zablokował koło na hamowaniu przed pierwszym zakrętem i stracił trzy miejsca. Edoardo Mortara wyprzedził Alexa Lynna.

Sam Bird | Fot. DS Virgin Racing

HKT HONG KONG ePRIX - WYŚCIG 1 (43 okrążenia)
1. Sam Bird (DS Virgin)
2. Jean-Éric Vergne (Techeetah) +11,575
3. Nick Heidfeld (Mahindra) +12,465
4. Nelson Piquet Jr (Jaguar) +15,324
5. Daniel Abt (Audi) +17,205
6. António Félix da Costa (Andretti) +18,083
7. Felix Rosenqvist (Mahindra) +19,174
8. Edoardo Mortara (Venturi) +19,797
9. Alex Lynn (DS Virgin) +20,904
10. Nico Prost (Renault e.dams) +24,785
11. Luca Filippi (NIO) +25,500
12. Sébastien Buemi (Renault e.dams) +26,202
13. Mitch Evans (Jaguar) +34,871
14. Maro Engel (Venturi) +35,752
15. Kamui Kobayashi (Andretti) +48,422
16. André Lotterer (Techeetah) +59,073
17. Oliver Turvey (NIO) -1 okr.
18. Lucas Di Grassi (Audi) -1 okr.
19. Neel Jani (Dragon) -1 okr.
20. Jérôme d'Ambrosio (Dragon) -9 okr.

Fot. DS Virgin Racing