V6 pojawi się w GP2

pią, 16 grudnia 2016 godz. 13:09:20 skomentuj wyścigi
Tagi: gp2

fot. GP2 Series

Bruno Michel, szef GP2, poinformował, że seria będzie dążyć do wyposażenia samochodów w silniki V6, by być bliżej specyfikacji Formuły 1. Prawdopodobnie jednak do użycia nie wejdą szerze opony.

Obecny samochód, Dallara GP2/11, ma zostać zastąpiony w 2018 roku. Ze względów na finanse jest to pierwszy model samochodu GP2, który był w użyciu dłużej niż trzy lata.

- Ze względów ekonomicznych w 2017 będziemy używać tego samego samochodu. Musimy być ostrożni, ponieważ na rynku nie ma pieniędzy. Kierowcy zapewniają większą część budżetu i musimy mieć pewność, że pojawi się wystarczająca ilość zawodników. Zakup nowych aut na sezon 2017 byłby trudny dla zespołów. Nie mówię, że jest to niemożliwe, ale zachowujemy ostrożność. Zdecydowaliśmy się opóźnić o rok wprowadzenie nowego samochodu - mówił Michel dla motorsport.com.

- Nie jestem przekonany do szerszych opon. Z pewnością auto będzie zbliżone do samochodu F1. Co trzy lata tworzyliśmy pojazd podobny do F1. Poza tym tam samochód zmienia się z roku na rok, a u nas nie. Prawdopodobnie zdecydujemy się na silniki V6 z turbodoładowaniem. W kwestii opon nie jestem pewien, czy będą szersze. Jestem zadowolony z obecnych wyścigów i nie wiem, w którą stronę zaprowadzi nas szersze ogumienie - dodał.

- Opony będą miały inne rozmiary niż w F1, ale będzie ten sam dostawca. Pirelli będzie pomagało nowym kierowcom przygotować się do startu w F1. Nawet w przypadku różnych rozmiarów będą one miał podobny stopień degradacji.

Szef GP2 odniósł się także do możliwości wprowadzenia silników hybrydowych.

- Są zbyt drogie. Jeśli chcemy przejść na hybrydy to znacząco podniesiemy koszta. To ostatnia rzecz jaką chcemy zrobić - zakończył.

fot. GP2 Series