Toyota zaskoczona swoją przewagą

wto, 8 maja 2018 godz. 20:19:14 skomentuj wyścigi
Tagi: fia wec, toyota

fot. XPB

Dyrektor zespołu Toyoty - Rob Leupen przyznał, że spodziewał się lepszych osiągów ze strony prywatnych ekip LMP1 podczas pierwszej rundy FIA WEC na Spa, która odbyła się w miniony weekend.

Pomimo tego, że jeden z samochodów japońskiego producenta został wykluczony z kwalifikacji i ruszał do wyścigu z alei serwisowej, Toyota i tak zanotowała dublet.

Różnica w kwalifikacjach do najlepszego samochodu niehybrydowego wynosiła 1.8s, podczas gdy najszybsze okrążenie w wyścigu dla prywatnej ekipy pojechał Gustavo Menezes, tracąc do wyniku Toyoty 1.3s.

Leupen stwierdził, że jest zaskoczony przewagą jego zespołu nad prywaciarzami, ale uznał, że korzyści płynące z systemu hybrydowego podczas Le Mans będą mniejsze.

- Jesteśmy nieco zaskoczeni dystansem pomiędzy nami i prywatnymi ekipami, nie spodziewaliśmy się, że będziemy tak daleko - powiedział Leupen dla Motorsport.com. - Tu mieliśmy pewne korzyści, których już nie będziemy posiadali w Le Mans.

- Tutaj zyskujemy większe doładowanie niż w Le Mans, więc będzie zdecydowanie ciaśniej. Mieliśmy 6.1 MJ na 7 kilometrów (długość toru), a w Le Mans będziemy mieli 8 MJ na 13 kilometrów - wyjaśnił.

- Informacje od kierowców są takie, że SMP jest bardzo szybkie. Tu jechali z pakietem niskiej siły docisku, a tak nie było w przypadku Rebelliona, którzy byli mocni w drugim sektorze - dodał. - Myślę, że jesteśmy w sytuacji, w której nic nie jest postanowione na Le Mans. Pytanie brzmi jak będzie wyglądała kwestia zrównoważenia osiągów i co zrobią z tym FIA oraz ACO.