Le Mans 24 Hours 2018 - Świętowanie w Porsche

pon, 18 czerwca 2018 godz. 10:09:37 skomentuj wyścigi
Tagi: motul, le mans

fot Porsche

Po pięciu latach Porsche ponownie triumfowało w GTE Pro podczas 24-godzinnego wyścigu Le Mans Michael Christensen, Kévin Estre i Laurens Vanthoor uzyskali okrążenie przewagi nad kolegami z Porsche GT Team, Richardem Lietzem, Gianmarią Brunim i Fredem Makowieckim.

- To jest po prostu niewiarygodne - cieszył się Kevin Estre. - Nie potrafię opisać swoich uczuć. To najlepszy dzień w moim życiu. Wygraliśmy najtrudniejszy i najcudowniejszy wyścig świata. To jest nie do opisania.

- Nie wiem co powiedzieć, to był niesamowity wyścig - mówił Michael Christensen. - Samochód był świetny od samego początku. Mieliśmy trochę szczęścia z samochodem bezpieczeństwa i udało nam się trochę odskoczyć od reszty stawki. W ostatniej fazie wyścigu po prostu unikaliśmy ryzyka.

- To jeden z najpiękniejszych, nie, najpiękniejszy dzień w mojej karierze - uznał Laurens Vanthoor. - Wygrałem Le Mans. Nie potrafię opisać swoich emocji i nie mogę w to uwierzyć. Doskonale się uzupełnialiśmy z Kevinem i Michaelem. Cały zespół spisał się wspaniale.

Kolejne dwa miejsca w Le Mans zajęły Fordy GT, a piątkę uzupełniło Corvette z numerem 63.