Załuż 2018 - Mówią przed Bieszczadzkim Wyścigiem Górskim

śro, 9 maja 2018 godz. 11:16:58 skomentuj wyścigi

Lancer Romana Barana

ROMAN BARAN: - Już nie mogłem się doczekać startu kolejnego sezonu GSMP – widząc listę zgłoszeń, na której pojawiło się ponad 10 samochodów w klasie E1 +2.0/4x4. Rywalizacja zapowiada się ciekawie i mogę zapewnić, że jedziemy po najwyższe lokaty w całym sezonie. Lista obejmuje 111 zawodników – wygląda to bardzo optymistycznie jak na początek sezonu. Chciałbym, aby frekwencja utrzymała się przez cały sezon. Cieszy obecność moich partnerów z zespołu L Racing, których barwy będę reprezentować. Trasa w Załużu to mój domowy wyścig, dlatego zapraszam wszystkich kibiców na jutrzejsze ściganie
Rundy w Załużu to 7 różnych klasyfikacji: FIA IHCC (FIA International Hill Climb Cup), FIA CEZ (FIA Central European Zone), GSMP (Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski), Slovak Hill Climb Championship, FIA HHCC ( FIA Historic Hill Climb Championship), FIA CEZ Historic, Historic Slovak Hill Climb Championship. Moje wyniki będą klasyfikowane w pierwszych czterech. Zapowiada się mocna rywalizacja.
Podziękowania dla partnerów, dzięki którym mój start w sezonie jest możliwy:
Miasto Rzeszów – Stolica innowacji, Szik Rzeszów, Bendiks, Handlopex, B3Studio, Cutline, MPWiK Rzeszów, L Racing Liptak, L Sport, Motul, CR-turbo.pl, Carrera, Placard, Uroczysko – noclegi Korczyna, MTD, Inter Cars, Patronom medialnym TVP3 Rzeszów, Gazecie Codziennej Nowiny.  Cieszy fakt, że do tego zacnego grona dołączyli kolejni – Xtrem – producent sprzęgieł do sportu,  NGK, MTuning – wszystko do tuningu i sportu, Paxaro – najlepsza marka Polskich Opon.

Radek ĆwięczekRADEK ĆWIĘCZEK: -  Wiele nowości czeka na mnie w tym sezonie! To wszystko jest jak spełnienie marzeń, gdyż wsiadamy do topowego auta z napędem na jedną oś! Peugeot 208 R2, to niesamowity samochód a możliwość startu takim autem to dla mnie wielka sprawa! Jestem po pierwszych testach, na których poznaliśmy się nieco bliżej, zebrałem też trochę informacji jak nim jechać. Zdaję sobie również sprawę, że przede mną długa droga i pewnie po Załużu będę krok do przodu. Plan jest taki, żeby zrobić kilometry oraz możliwie jak najwięcej dowiedzieć się o sposobie prowadzenia małego Lwa, tak aby od Magury jechać szybko i przede wszystkim bezbłędnie. Serwisem zajmie się Car Speed Racing i wiem, że będzie to owocna współpraca. Jestem bardzo zadowolony, że do grupy moich stałych partnerów CATKOP oraz FINISH-A dołączył OEM+TUNING CENTER. Co równie ważne moi partnerzy medialni również się nie zmienili i będą to: portal TopRally.pl, Telewizja TVP Kraków, radio Eska Tarnów oraz gazeta Auto-Moto Biznes! Teraz już tylko odliczam czas do wyjazdu w stronę Sanoka, żeby znów spotkać znajomych zawodników, fantastycznych kibiców i zasiąść za sterami mojego fantastycznego małego samochodu! A więc do zobaczenia, trzymajcie kciuki.

Evo TechWIESŁAW BĄK (EvoTech): - W naszym kalendarzu mocno zdominowanym przez rajdy nie mogło jednak zabraknąć wyścigów górskich. Jesteśmy już w Załużu na Badaniu Kontrolnym przed pierwszym wyścigowym weekendem. Już jutro nasi kierowcy powalczą o pierwsze punkty w sezonie 2018. Powrót w góry cieszy tym bardziej, że czekają na nas kolejne wyzwania. Inauguracja sezonu dla naszej ekipy będzie wyjątkowa, ponieważ do składu dołącza Michał Tochowicz. Zawodnik od lat związany z GSMP i dobrze znany kibicom w tym roku postawił na współpracę z naszą stajnią, powierzając EvoTech obsługę swojej 106-tki. Na trasę w Załużu ruszymy realizować pierwsze wspólne sportowe cele.  Nie mniejszą dawkę emocji z pewnością zapewni nam Gabriel Głazowski, który w stawce samochodów historycznych na szczyt trasy w Tyrawie Wołoskiej poprowadzi Peugeota 205. Nasz zespołowy przyjaciel w Bieszczadach rozpocznie swoją przygodę z GSMP. Staje do rywalizacji z doświadczonymi konkurentami, ale woli walki na pewno mu w ten weekend nie zabraknie, tak samo jak umiejętności. W poprzednim sezonie nasi zawodnicy często toczyli pojedynki w tej samej klasie. Mimo, że tym razem takiej bezpośredniej walki nie będzie to wrażeń w Załużu na pewno nam nie zabraknie. Zapraszamy do śledzenia rywalizacji i trzymajcie kciuki za Michała i Gabriela!

DubaiDUBAI: - Nie mogę już się doczekać atmosfery wyścigu w Załużu, w tym roku chcę powalczyć o zwycięstwo w wyścigu. Liczę że pogoda mi to trochę ułatwi i będzie mokro. To trochę zniweluje różnice różnicę technologiczne  samochodów konkurencji. Przed wyścigiem odbyliśmy dwie sesje testowe na torze Silesia Ring. Mieliśmy okazje przetestować wiele ustawień samochodu. Samochód spisywał się wyśmienicie. Jesteśmy gotowi do startu i głodni sukcesu. Plan na ten sezon to walka o tytuł Mistrza w klasyfikacji generalnej w Polsce i Słowacji. Moich kibiców, znajomych zapraszam do Załuża by oglądać nasze zmagania na trasie już od jutra ( sobota) 9.00 pierwszy start do podjazdów treningowych.

BOCZEK: - Trasa Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego jest bardzo fajna. Na początku jest szybka prosta a następnie zakręty i patelnie. Chcę przyspieszyć i w ten weekend pokazać się z dobrej strony. Mój samochód jest po solidnym przeglądzie w Powered by Kudłaty, co powinno pozytywnie wpłynąć na osiągi. Do Załuża jadę z uśmiechem na twarzy, a to za sprawą tysięcy kibiców, jacy co roku pojawiają się aby nas dopingować. To wspaniałe widowisko, jakiego nie da się opisać. Pozdrawiam wszystkich fanów GSMP i zapraszam w ten weekend na zawody do Załuża. Patrząc na listę zgłoszeń można śmiało powiedzieć, że weekend na Podkarpaciu będzie naprawdę emocjonujący.

DaftracingJĘDRZEJ SZCZEŚNIAK: - Nie mogę doczekać się startu w 44. Bieszczadzkim Wyścigu Górskim! Zapowiada się niezwykle ciekawie, bo na starcie pojawi się nie tylko polska, ale i europejska czołówka górali. Jestem zgłoszony w klasie Open z napędem na jedną oś, więc oczekuję bardzo zaciętej rywalizacji i widowiskowej jazdy. Mimo iż jedziemy w górach, w Załużu nie ma typowych dla GSMP ciasnych nawrotów. Powinno być szybko i wyścigowo, co odpowiada nie tylko mojemu stylowi jazdy, ale i mojemu samochodowi. Liczę na to, że uda się nawiązać walkę z mocniejszymi czterołapami, ponieważ ich przewaga na tej trasie nie powinna być aż tak duża. Jednocześnie mamy nadzieję na bardzo dobry wynik Michała Ratajczyka, który poprowadzi bardzo mocnego i odchudzonego Lancera Evo IX nadmuchanego na ponad 700 KM. Wielkie podziękowania chciałbym skierować w stronę Roberta Mazurkiewicza z firmy Opony Do Sportu, który wyposażył nas w świetne ogumienie dostosowane do czekających nas warunków.

MICHAŁ RATAJCZYK: -  Ogromnie się cieszę, że już w najbliższy weekend rusza kolejny sezon Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, a nas nie zabraknie na jego starcie. Po raz pierwszy jedziemy na 1. rundę sezonu z dwoma samochodami i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć Jędrzeja w akcji. Jego Porsche powinno spisywać się doskonale na wspaniałej trasie w Załużu. Prawie 5 kilometrów podjazdu, dużo nawrotów, na których czuję się bardzo pewnie. Jedynym trudnym elementem dla mnie będzie hamowanie po pierwszej długiej prostej z około 240 km/h do 2. biegu. Czujemy się dobrze przygotowani, samochód przeszedł szereg testów i wydaje się być sprawdzoną, pewną konstrukcją. Przed sezonem zbiliśmy jeszcze nieco z wagi, więc tym bardziej czekam na sprawdzenie naszego Lancera w bojowych warunkach. Stawka zawodników w grupie Open jest gigantyczna, bo łącznie będzie nas około 20. Obsługą naszych samochodów wciąż zajmować będzie się stajnia 7motorsport. Chciałbym podziękować także firmie renowacjafelg za perfekcyjne przygotowanie naszych kół oraz Robertowi Mazurkiewiczowi

Gabriel GłazowskiGABRIEL GŁAZOWSKI: - Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski, nadchodzimy. Długo myśleliśmy nad planami na ten sezon, ale myślę, że góry to bardzo dobry wybór. Będzie to wyzwanie zupełnie innego kalibru niż Barbórka, chociażby dlatego, że w perspektywie mamy nie jednorazowy start, ale siedem intensywnych wyścigowych weekendów. Po raz pierwszy też pojadę w samochodzie sam, bez pilota, ale jestem ciekawy na nowe doświadczenia. Wiem, że staje do walki z bardzo doświadczonymi zawodnikami, którzy dobrze znają trasy i specyfikę tego sportu, ale działa to na mnie dopingująco. Start w Barbórce też był dużym wyzwaniem, ale wykonaliśmy tamto zadanie najlepiej, jak potrafimy. W ten weekend będę miał do dyspozycji naprawdę świetny samochód i wsparcie ogromnego doświadczenia chłopaków z EvoTech. Z takim zapleczem po prostu muszę dać z siebie wszystko i na weekend nie ma taryfy ulgowej. Trasa w Załużu momentami wymaga naprawdę dużo odwagi, dlatego trzeba ją dobrze poznać. Pierwsze zadanie to szybko się jej nauczyć, a wtedy postaram się stawić czoła nowym rywalom. Co prawda, nie można tutaj ciąć, więc nie są to warunki sprzyjające fryzjerom, ale dam sobie radę. Wiem jedno, to będzie świetny weekend. Bardzo się cieszę, że w tym przedsięwzięciu dołączają do nas nowi partnerzy ASC Auto System Complex i Limak Auto Spa, a za pomoc w realizacji kolejnego sportowego wyzwania dziękuje EvoTech, GŁAZOWSKI & ŁYCZKO - mistrzowie Polski we fryzjerstwie,  BudaFest LANGOSZ, KAMELLEO wulkanizacja, Machiko Sportswear oraz partnerom medialnym Buchti.pl Promotion i bielsko.biala.pl.

Marcin WronaMARCIN WRONA: - Po sezonie 2017, który poświęciliśmy na zbieranie doświadczeń zarówno w wyścigach jak i rajdach podjęliśmy decyzję o powrocie do Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. W tym roku będę rywalizował za sterami Renault Clio R3T o mocy 250 KM. Jestem już po pierwszych testach nowego samochodu, który  różni się dosyć znacząco od moich poprzednich aut. Po raz pierwszy będę miał okazję ścigać się autem z podtrzymaniem turbiny. Załuż traktuję jako dobrą rozgrzewkę przed nadchodzącym sezonem, lecz nie wykluczam walki o najwyższe cele.Zapraszam wszystkich kibiców na barwne trasy Załuża w najbliższy weekend! Dziękuję sponsorom za możliwość startu: Marma Polskie Folie, www.lagrotta.pl – system franczyzowy, Grupa Reklamowa Greemi, www.pawlowski.narzedziownia.org, ABC Prawo Jazdy, Rzeszów – stolica innowacji oraz TVP3 Rzeszów za patronat medialny.

Szymon PiękośSZYMON PIĘKOŚ: - Przeszło pół roku czekaliśmy na powrót na trasy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na szczęście już widać koniec długiej przerwy i kończymy przygotowania do pierwszej rundy w Załużu. To wyścig wręcz idealny na początek nowego sezonu i pobudkę po zimowej przerwie. Jestem bardzo ciekaw jak ułoży się walka w grupie A, której stawka, jak co roku, jest bardzo mocna. Chciałbym wymazać z pamięci niezbyt szczęśliwe dla mnie ubiegłoroczne zawody w Górach Słonnych i powalczyć o zwycięstwo w grupie oraz jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej.

Karol KrupaKAROL KRUPA: - Już nie mogłem się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu GSMP. Przerwa od zawodów w Korczynie trwała tak długo, że głód jazdy osiągnął maksymalny możliwy poziom. W Załużu rozpoczynam drogę po tytuł mistrzowski w grupie N, bo taki jest plan na sezon 2018. Już w ten weekend przekonamy się jakie jest moje miejsce w stawce, w której pojawiło się kilku nowych zawodników. Ciekawe też jakie niespodzianki szykuje dla nas pogoda, która w Bieszczadach bywa nieprzewidywalna i nieraz zmienia się w mgnieniu oka.

Michał TochowiczMICHAŁ TOCHOWICZ: - Koniec zimowej przerwy w startach! Już nie mogę doczekać się weekendu w Załużu. Zazwyczaj ludzie przyjeżdżają w Bieszczady w poszukiwaniu ciszy i odpoczynku, ale dla nas ten czas będzie wyjątkowo intensywny. Otwarcie sezonu przynosi nowe wyzwania i cele. W zespole zaszło kilka ważnych zmian i jestem pewien, że wspólnie będziemy świetnie realizować założony plan. Za nami ważne testowe kilometry i jestem po nich pełen optymizmu. Motywacja przed kolejnym sezonem jest ogromna i liczymy, że na bardzo szybkiej trasie w Załużu, wspólnie z ekipą EvoTech i partnerami ProfiAuto, MOTO Flota oraz Studio Optyczne 44, pozytywnie rozpoczniemy sezon.

Łukasz KopiecŁUKASZ KOPIEC: - W zeszłym roku o tej porze miałem przed sobą perspektywę pierwszego startu w cyklu, o którym jeszcze wtedy niewiele wiedziałem. Z każdym kolejnym startem coraz pewniej i lepiej czułem się w świecie wyścigów górskich. Teraz czekam na rozpoczęcie swojego drugiego sezonu i nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tutaj zabraknąć. Miniony rok był przede wszystkim czasem na zbieranie doświadczeń i poznanie specyfiki tras. Każdy wyścigowy weekend nadal będzie nauką, ale przyszedł czas, żeby wyżej postawić sobie poprzeczkę. Toyota to auto, którym chciałem startować już rok wcześniej, ale kilometry przejechane w Hondzie będą teraz bardzo cenne. W Starlecie zawsze dobrze się czułem, tym bardziej, że bliska jest mi jej charakterystyka. Myślę, że to wszystko razem przyniesie wyjątkowo ciekawy sezon, zwłaszcza, że czekają na nas mocni rywale. To jednak jeszcze mocniej mnie motywuje. Dziękuję za pomoc w przygotowaniach marce ProfiAuto, firmom MOTO Flota i Motoweld.pl oraz Stanlej Racing. Trzymajcie kciuki za cały zespół ProfiAuto Racing Team.

Waldemar KluzaWALDEMAR KLUZA: - Powoli staje się tradycją, że rozpoczynamy wyścigowy sezon właśnie w Bieszczadach. Specyfika trasy i całych zawodów bardzo dobrze sprawdza się w tej roli. Nie należy do tych najbardziej wymagających technicznie, ale za to wymusza utrzymanie wyjątkowo szybkiego tempa i wysokich prędkości. Kibice mają wyjątkową okazję, żeby w konfrontacji na jednej trasie zobaczyć  mocną międzynarodową stawkę. Z każdym kolejnym rokiem jest tutaj coraz trudniej zwyciężyć, ale właśnie z takim nastawieniem staniemy na starcie w Bieszczadach. Zespół pozostaje w tym samym, sprawdzonym składzie, we wszystkich rundach sezonu mamy zapewnione wsparcie mocnych partnerów. To wspólna praca tych wszystkich ludzi przyniosła wynik sezonu 2017, a teraz jesteśmy jeszcze lepiej przygotowani do kolejnych wyzwań. Cieszę się na perspektywę walki tych siedmiu wyścigowych weekendów i na walkę, w tym mocnym składzie, jaki szykuje się w Załużu. Wspólnie z ROWE Motor Oil, Stalco, Jania Construction, GT-Bergmann,  AutoCzesciValdi.pl, Solne Miasto Wieliczka, Powiat Wielicki, Rally-Tech, UMA Fotografia i Buchti.pl Promotion zapraszam Was wszystkich w dniach 11-13 maja w Bieszczady – podzielcie razem z nami emocje nowego sezonu Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. fot. Agnieszka Wołkowicz

Marcin WiluszMARCIN WILUSZ: - W pewien sposób historia zatoczyła koło i podobnie jak w debiutanckim sezonie w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski wystartuję w ramach klasy N-2000. Na tym jednak kończą się podobieństwa, bowiem w Załużu pojadę zupełnie innym samochodem. Honda przechodzi ostatnie przedwyścigowe poprawki i jestem bardzo ciekaw jak sprawdzi się na trasach wyścigów górskich. Podczas dwóch krótkich startów tym autem w rajdach mogłem się przekonać, że charakterystyka Civica znacznie różni się od Clio, którym jeździłem i z pewnością będę potrzebował odrobiny czasu i kilometrów, żeby móc w pełni wykorzystać walory Hondy. Do Załuża jedziemy jednak w doskonałych nastrojach i już nie mogę się doczekać aż poczuję wyjątkową atmosferę tego miejsca i tego wyścigu. Zapraszam więc wraz z całym zespołem w Góry Słone wszystkich fanów sportów motorowych i mogę zagwarantować, że będzie co oglądać. fot. Agnieszka Wołkowicz

Konrad BielaKONRAD BIELA: - W minionym sezonie o tej porze mieliśmy już za sobą pierwszy start, ale w tym roku zabrakło nas na odcinkach Rajdu Memoriał. Wszystko to z powodu zmian w naszym zespole, jakie postanowiliśmy wprowadzić na 2018 rok. GSMP Załuż, mimo, że doskonale mi znane, tym razem będzie miało szczególny charakter. Po wywalczeniu zeszłorocznego wyniku stawiamy sobie kolejne wyzwanie, które przybrało kształty pięknej sylwetki Renault Clio Sport. Za nami już pierwsze testowe kilometry w nowym samochodzie i miałem okazję się przekonać, że wszedłem do zupełnie innego wyścigowego świata. To, co potrafi ten samochód i jakie daje wrażenia jeszcze tak do końca do mnie nie dotarło. To będzie wymagający weekend przede wszystkim nauki samochodu i debiutu wśród nowych rywali, ale już towarzyszą mi ogromne emocje. Z dwukrotnie większą energią czekamy na start i debiut w Załużu i na pewno łatwo nie damy się konkurencji. fot. Agnieszka Wołkowicz