Mówią po Jerez

wto, 10 października 2017 godz. 08:09:17 skomentuj wyścigi
Tagi: jerez, karkosik

Alex Karkosik

ALEX KARKOSIK: - To był bardzo trudny i wymagający weekend, po którym czuję spory niedosyt. Pokazaliśmy podczas kwalifikacji, że mieliśmy tempo na walkę z czołówką, ale czerwona flaga na moim najszybszym kółku w sobotę i dalsze pole startowe sprawiły, że nie byłem w stanie przebić się na podium. Jerez to tor, na którym wyprzedzanie jest bardzo trudne, a w bolidach prawie niemożliwe, więc nie miałem łatwego zadania, ale najważniejsze, że zgarnęliśmy trochę punktów i zebraliśmy doświadczenie, które przyda się w przyszłości. W sobotę okazało się także, że po lecie spędzonym na intensywnych treningach zwyczajnie wyrosłem z odlewanego specjalnie dla mnie wiosną fotela, dlatego na niedzielę musieliśmy przygotować nowy. W Jerez dzieliliśmy tor z seriami GP3 i Formuła 2. Bardzo fajnie było zobaczyć z bliska bolidy, którymi chciałbym startować w przyszłości, ale póki co odliczamy już dni do finału EFO. Wiem już co prawda, że wyścigi w Barcelonie nie będą dla mnie ostatnimi w tym roku, ale chcę zakończyć sezon w barwach RP Motorsport w najlepszym możliwym stylu i znów powalczyć o podium.