Le Mans 24 Hours 2018 - Manor obawia się kwalifikacji

śro, 13 czerwca 2018 godz. 11:24:20 skomentuj wyścigi
Tagi: le mans, motul, manor

Manor

Dyrektor sportowy Manor LMP1 – Graeme Lowdon spodziewa się trudnych kwalifikacji do 24-godzinnego wyścigu Le Mans, biorąc pod uwagę brak startów w tym roku.

Obydwie Ginetty G60-LT-P1s nie przystąpiły do rywalizacji na Spa, w pierwszej rundzie FIA WEC, ze względu na kłopoty z płynnością finansową, wynikającą z problemów chińskich sponsorów.

Manor zaliczył oficjalne testy przed Le Mans. Byli jednak wolniejsi nawet od czołowych ekip LMP2.

Manor zamierza skupić się na niezawodności, kosztem ogólnej prędkości. Uznał, że niewłaściwym byłoby koncentrowanie się w kwalifikacjach na pokonaniu LMP2.

- Istnieje EoT, który odciąga nas od Toyoty, ale nie ma niczego, co oderwałoby nas od LMP2 - powiedział Lowdon. - Samochód może jechać szybciej, gdyby pozwoliły na to przepisy.

- Z ilością naszej jazdy, źle byłoby koncentrować się na osiągach. Skupiamy się na przejechaniu 24-godzinnego wyścigu, nawet jeśli kwalifikacje będą dla nas bolesne - dodał.

Lowdon zapewnia, że problemy, które uniemożliwiły Manorowi start na Spa, zostały już rozwiązane. Logo CEFC jest widoczne na samochodzie nr6.

- Zespoły to również biznes i czasem musimy podejmować trudne decyzje biznesowe. Postąpiliśmy słusznie - uznał. - To nie jest idealne, ale nie mamy nad tym kontroli.

- Teraz skupiamy się na tym co jest zależne od nas. Upewniając się, że samochody są dobrze przygotowane. Wiele nauczyliśmy się podczas dnia testowego i nauczymy się dużo więcej w trakcie treningów i kwalifikacji - podsumował.