Lexus i Nismo podczas finału DTM

śro, 27 września 2017 godz. 19:50:10 skomentuj wyścigi
Tagi: dtm, super gt

Lexus LC500

Kibiców DTM czeka szczególna atrakcja podczas finału sezonu na Hockenheim (13-15 października).

Japońska seria Super GT wysyła do Niemiec dwa samochody, które w sobotę i niedzielę wykonają wiele demonstracyjnych przejazdów wyścigowych. W piątek zaliczą również sesję testową. Będą to Lexus LC500 i Nismo GT-R. Nie potwierdzono jeszcze kierowców

- To dla nas wielki zaszczyt. Cieszę się, że po raz pierwszy w DTM pojawią się samochody Super GT - powiedział szef niemieckiej serii - Gerhard Berger. - To nie tylko atrakcja dla kibiców, ale także silny sygnał dla przyszłości DTM, jak poważna jest współpraca z japońską organizacją GTA i serią trzech producentów.

Firma ITR, odpowiedzialna za organizację DTM, oraz GTA, promotor Super GT w Japonii, ściśle współpracują od lat. Jest wiele wspólnych obszarów w przepisach technicznych obydwóch serii. Komponenty standardowych elementów są montowane również w japońskich samochodach. Celem jest, aby auta obydwóch cykli był zgodne z normami „Class One”, które wejdą w życie od 2019 roku, podobnie jak nowe przepisy DTM.

Po oświadczeniu Mercedesa o wycofaniu się z DTM po sezonie 2018, Audi i BMW potwierdziły swoje dalsze zaangażowanie w mistrzostwach informując już o rozpoczęciu prac nad nowymi silnikami w oparciu o przepisy Class One.

- Prace nad nowymi przepisami idą pełną parą - dodał Berger.

Ujednolicenie przepisów z serią Super GT ma pomóc w przyciągnięciu japońskich producentów do DTM.

Natomiast samochody DTM zostaną wysłane na pokazowe przejazdy podczas finału Super GT, który odbędzie się w dniach 11-12 listopada na Motegi.