Le Mans 24 Hours 2018 - Dwie Toyoty i Rebellion

śro, 13 czerwca 2018 godz. 20:00:51 skomentuj wyścigi
Tagi: Kobayashi

Toyota TS050 Hybrid | Fot. Toyota

Zespół Toyota Gazoo Racing podwójnie wygrał czterogodzinny trening przed 24 Heures du Mans. Kamui Kobayashi, autor najlepszego czasu roku na Circuit de la Sarthe (3.18,718) wyprzedził o 0,557 s Sébastiena Buemiego. Thomas Laurent (+0,708) wprowadził do czołowej trójki Rebelliona z numerem 3. Kolejne wyniki uzyskali Ben Hanley z DragonSpeed (+1,604), Jenson Button z SMP Racing (+2,586), Bruno Senna z Rebellion Racing (+2,831), Stéphane Sarrazin z SMP Racing (+2,839).

W obydwu Ginettach wystąpił problem z instalacją elektryczną. Charlie Robertson zatrzymał się przed Tertre Rouge na wyjazdowym okrążeniu. Jazeman Jaafar zaliczył moment na Virages Porsche i przebił prawą tylną oponę Oreki. Tom Dillmann wpadł w żwir na Tertre Rouge.

W Fordzie z numerem 98 nastąpił wyciek w układzie wspomagania. W Corvette nr 63 trzeba było wymienić chłodnicę. Po godzinie 24 minutach Nick Tandy uderzył Fordem w opony na zakręcie Mulsanne. 14 minut później Jonny Adam wypadł w tym samym miejscu Aston Martinem. Giorgio Sernagiotto zatrzymał Dallarę przed drugą szykaną. Ligier Ate de Jonga zawirował na szykanie Forda.

Na półmetku sesji José María López zszedł do 3.19,978. Patrick Pilet uszkodził Porsche uderzając w barierę za pierwszą szykaną. Ferrari Daniela Serry wpadło w żwir na Virages Porsche. Neel Jani wykonał obrót na Chicane du Raccordement. Porsche Marka Wainwrighta odwiedziło żwirowane pobocze w kompleksie Dunlop.

Nabil Jeffri i Matewos Isaakian wypadli na Indianapolis powodując neutralizację aż do Arnage. Na 5 minut przed upływem trzeciej godziny Pechito López poprawił najlepszy czas na 3.19,626. Ginetta Mike'a Simpsona wykonała obrót pod mostem Dunlopa. Thomas Laurent kręcił się na Indianapolis i wrócił do depo z przebitą prawą tylną oponą, uszkodzonym przodem Rebelliona.

Salih Yoluç nie zmieścił się w zakręt Mulsanne. Fernando Alonso, którego najlepszy wynik brzmiał 3.21,437, wyjechał poza tor na Chicane Dunlop. 11 minut przed końcem Kamui Kobayashi wykręcił 3.18,718. Po fladze w szachownicę Sébastien Buemi przejął drugie miejsce (3.19,275).

Jean-Éric Vergne wygrał klasę LMP2 dla G-Drive Racing. Paul-Loup Chatin z IDEC Sport był wolniejszy o 0,525, Matthieu Vaxivière z TDS Racing - o 1,288 sekundy. Porsche GT Team uzyskał wynik 1-2-3 w GTE Pro. Patrick Pilet zszedł do 3.50,121, wyprzedzając Laurensa Vanthoora (+0,738) i Frédéric'ka Makowieckiego (+0,741). W GTE Am górą był Matteo Cairoli z Dempsey-Proton Racing.

Rebellion R13 | Fot. Rebellion Racing

WYNIKI TRENINGU
1. Mike Conway/Kamui Kobayashi/José María López (GB/J/RA) Toyota TS050 Hybrid 3.18,718
2. Sébastien Buemi/Kazuki Nakajima/Fernando Alonso (CH/J/E) Toyota TS050 Hybrid 3.19,275
3. Thomas Laurent/Mathias Beche/Gustavo Menezes (F/CH/USA) Rebellion R13-Gibson 3.19,426
4. Henrik Hedman/Ben Hanley/Renger van der Zande (S/GB/BR) BR1-Gibson 3.20,322
5. Witalij Pietrow/Michaił Aloszyn/Jenson Button (RUS/RUS/GB) BR1-AER 3.21,304
6. André Lotterer/Neel Jani/Bruno Senna (D/CH/BR) Rebellion R13-Gibson 3.21,549
7. Stéphane Sarrazin/Jegor Orudżew/Matewos Isaakian (F/RUS/RUS) BR1-AER 3.21,557
8. Oliver Webb/Dominik Kraihamer/Tom Dillmann (GB/A/F) Enso CLM P1/01-Nismo 3.23,795
9. Charles Robertson/Michael Simpson/Léo Roussel (GB/GB/F) Ginetta G60-LT-P1–Mecachrome 3.25,203
10. Roman Rusinow/Andréa Pizzitola/Jean-Éric Vergne (RUS/F/F) Oreca 07-Gibson 3.26,529

Porsche 911 RSR | Fot. Porsche