Red Bull Ring 2018 - Deszcz rozstrzygnął losy pole position

nie, 20 maja 2018 godz. 11:00:11 skomentuj wyścigi

Nikodem Wierzbicki | fot. Dominik Kalamus

Nikodem Wierzbicki, który najlepiej wykorzystał deszczowe warunki panujące w Q3, wystartuje do pierwszego wyścigu KIA PLATINUM CUP na austriackim Red Bull Ringu z pole position. Kierowca z Poznania okazał się lepszy od Filipa Tokara, który stracił do młodszego kolegi zaledwie 0,073 sekundy.

W słonecznym Q1, które odbyło się w sobotnie przedpołudnie najszybszy był Konrad Wróbel. Lider klasyfikacji sezonu na swoim siódmym pomiarowym okrążeniu uzyskał czas 2:09,666 i w pokonanym polu zostawił Dawida Borka (+0,139) oraz Kamila Serafina (+0,158). Mniej niż sekundę stracili także Filip Tokar (+0,363), Nikodem Wierzbicki (+0,584), Lukas Keil (+0,690) i Aleksander Olejniczak (+0,932).
fot. Dominik Kalamus
Przed drugą częścią kwalifikacji nad torem zawisły czarne chmury, które wzbudziły sporo niepokoju wśród startujących zawodników. Na szczęście spadło tylko kilka kropel deszczu, które w żaden sposób nie utrudniły rywalizacji. Sobotę w dobrych nastrojach kończył Konrad Wróbel, który z czasem 2:09,066, był najszybszy w popołudniowej części zmagań. Drugi był Kamil Serafin, który po uzyskaniu czas 2:09,201 zjechał do boksów i nie walczył o lepszy rezultat w końcówce 15-minutowej sesji. Trzeci był Dawid Borek (+0,310), czwarty Filip Tokar (+0,320), a piąty Nikodem Wierzbicki (+0,582). Pierwszym pechowcem, który nie awansował do Q3 był Marcin Ganowski, któremu zabrakło 0,213 sekundy. Z rywalizacją o pole position pożegnali się także Miłosz Siemaszko, Patryk Borek oraz VIP-owie: Marek Wicher i Tomasz Szmandra.

O ile w sobotę kierowcy KIA PLATINUM CUP uniknęli jazdy w deszczowych warunkach, o tyle w niedzielę pogoda nie była tak łaskawa i czołowa dziesiątka sobotnich jazd musiała sprawdzić swoje umiejętności w deszczowej, 10-minutowej sesji Q3. Początkowo stawce przewodził Filip Tokar, który po drugim pomiarowym okrążeniu miał około sekundy przewagi nad resztą stawki, a na kolejnym poprawił swój rezultat. Decydujące okazało się jednak czwarte i piąte pomiarowe okrążenie. Nikodem Wierzbicki popisał się czasem 2:17:,616 i o zaledwie 0,073 sekundy pokonał prowadzącego do tej pory Filipa Tokara. Z drugiej linii wyścig rozpoczną Dawid Borek (+0,810) oraz Aleksander Olejniczak (+1,197). Trzeci rząd utworzą liderzy klasyfikacji sezonu: Kamil Serafin i Konrad Wróbel. Czołową dziesiątkę zamknęli Lukas Keil, Jakub Dwernicki, Adrienn Vogel i Petra Krajnyak.
fot. Dominik Kalamus
- Jestem bardzo zadowolony z wyników kwalifikacji. Do wyścigu wystartuję z pole position. Niestety na przedostatnim okrążeniu w Q3 jeden z zawodników zajechał mi drogę i uderzyłem w tył jego auta. Na szczęście uszkodzenia nie są duże. W wyścigu chcę być sklasyfikowany tak wysoko jak to tylko możliwe. Jestem gotowy, by odnieść zwycięstwo - mówił Wierzbicki.

Pierwszy wyścig KIA PLATINUM CUP zaplanowano na godzinę 11:20. Drugi rozpocznie się o 15:05.

Partnerem strategicznym Kia Motors Polska przy organizacji Mistrzostw Polski KIA PLATINUM CUP jest firma ORLEN OIL. Projekt wspomagają także Bank BGŻ BNP Paribas oraz Ergo Hestia.
fot. Dominik Kalamus
Wszystkie informacje dotyczące mistrzostw Polski KIA PLATINUM CUP można znaleźć na facebookowym profilu: www.facebook.com/KIAPLATINUMCUP oraz na stronie internetowej www.kiaplatinumcup.pl. Ciekawe ujęcia zakulisowe oraz z wydarzeń wokół mistrzostw publikujemy na Instagramie: https://www.instagram.com/kiaplatinumcup. Wszelkie materiały video znajdują się na kanale YouTube: https://www.youtube.com/c/KIAPLATINUMCUP.

fot. Dominik Kalamus